Zemsta faraona, na co jeszcze można zachorować na wakacjach

Oczywiście trzeba zacząć od zemsty faraona, bo jest to dolegliwość, na którą są najbardziej narażeni turyści z Polski. Często podróżujemy do Egiptu i Turcji, a właśnie tam czyhają na nas złowieszcze szczepy bakterii. Znajdują się w wodzie, a więc tubylcy już zdążyli się na nie uodpornić. Jednak my nie mamy tyle szczęścia. Jak objawia się zemsta faraona? To bardzo ciężka biegunka oraz niezwykle wysoka temperatura – jeśli nie byłaby leczona, to mogłaby prowadzić nawet do odwodnienia. Oczywiście istnieją skuteczne leki, ale leczenie i tak najczęściej trwa tydzień, przez co możemy mieć zrujnowany cały urlop.

 

Jak zapobiegać takim sytuacjom?

Już w kraju warto wybrać się do lekarza rodzinnego i poprosić o przepisanie antybiotyków, które osłonią organizm przed bakteriami związanymi z zemstą faraona. Wystarczy pobrać je przez tydzień, żeby zminimalizować ryzyko zachorowania. Na miejscu nie pij wody z kranu – to tyczy się również unikania lodu w napojach, bo najczęściej przygotowywany jest z „kranówy”. Płucz zęby i myj owoce w wodzie butelkowanej, albo chociaż przegotowanej.

 

Chyba nie musimy Cię uświadamiać, że do Afryki oraz niektórych krajów Ameryki Południowej obowiązuje komplet określonych szczepień. Przed każdym wyjazdem warto sprawdzić, co dokładnie musisz wykonać. Najczęściej zalecane szczepionki mają za zadanie chronić przed: wirusowym zapaleniem wątroby typu A i B, tężcem, durem brzusznym, żółtą gorączką. Dur brzuszny to bardzo ciężka choroba pochodzenia bakteryjnego, która objawia się podobnie jak zemsta faraona, ale jest znacznie groźniejsza. Pojawia się szczególnie w biednych rejonach świata, gdzie warunki sanitarne wołają o pomstę do nieba. Będziesz musiał się przed nim zaszczepić jeśli jedziesz do Indii lub w najbiedniejsze rejony Afryki.

 

Musisz uważać na egzotyczne zwierzęta i owady, bo ukąszenia mogą być niezwykle niebezpieczne. Warto mieć zawsze przy sobie niewielką apteczkę, żeby od razu odkażać zranione miejsca – może nie usunie to jadu, ale może odrobinę pomóc. Przed podróżą poczytaj o niebezpiecznych i jadowitych stworzeniach, które możesz spotkać w kraju, do którego jedziesz. Pamiętaj, że nawet niewinnie wyglądająca kolorowa żabka może być śmiertelnie trująca – nie dotykaj żyjątek, których nie znasz! Zaopatrz się również w środki przeciwalergiczne, bo może się okazać, że masz jakąś alergię na rośliny, które w Twoim kraju nie występują, a zatem nie miałeś okazji zweryfikować czy Cię uczulają.

Jeśli jedziesz do egzotycznego kraju, to w żadnym wypadku nie powinieneś zapominać o ubezpieczeniu podróżniczym. Dzięki temu cały koszt ewentualnego leczenia zostanie Ci zwrócony i nie będziesz się musiał martwić o niebotyczne rachunki.

Choroby egzotyczne nie muszą utrudniać Ci podróży, najważniejsze żebyś przestrzegał podstawowych zasad higieny i nie zapomnisz o własnym bezpieczeństwie. Gdy coś się stanie – nie panikuj i postaraj się poszukać pomocy medycznej.

Za warstwę merytoryczną artykułu odpowiada redakcja Planaxy.com.


Brak opinii

Email tylko do rejestracji. Wymagane pola oznaczone *

*